Kreatywne zajęcia jak rozbudzić dziecięcą ciekawość.

Rozbudzić dziecięcą ciekawość

Na wstępie chcę zaznaczyć, że absolutnie nie jest to żaden wpis sponsorowany dla konkretnej marki czy coś. Moja 5letnia już dziś Panna Zuzanna, przez większość czasu była wychowywana wyłącznie przeze mnie. Jako samotna matka nie raz musiałam szukać rozwiązań, by znaleźć czas dla siebie, a przy tym znaleźć takie zajęcia by rozbudzić dziecięcą ciekawość i kreatywność. W TYM wpisie znajdziecie moje sposoby jak radzić sobie z maluchami. Natomiast dziś chcę wam przedstawić kilka sprawdzonych rozwiązań dla 4 – 6 latki i czasami nawet wyżej.

Numer 1

Ponieważ leniwiec ze mnie 1 klasa i ograniczam swoje sprzątanie do totalnego „muszę” – Bunchems – kolorowe rzepy to mój ulubieniec. Nie robią bałaganu, nie brudzą rąk. A zabawy cała masa. W każdym nawet najmniejszym zestawie jest ulotka, która krok po kroku pokazuje jak stworzyć „coś” z tych małych rzepów. A kiedy już dziecko opanuje tą nie trudną sztukę może użyć swojej wyobraźni i stworzyć, co mu się tylko zamarzy. W zestawach prócz samych rzepów znajdziemy dodatkowe gadżety tematyczne w zależności od wybranego opakowania. Najwięcej jest chyba zwierząt. Oczka, skrzydełka, czółka, nóżki znajduje się w większości zbiorów.

Numer 2

Przeznaczone raczej dla dzieci, które mają troszkę większą cierpliwość. Aquabeads. Małe koraliki, które po ułożeniu na podstawce należy spryskać wodą. Po ok 30min mamy gotową formę. Na początek trzeba kupić odrobinę większy zestaw, w którym znajduje się podstawka oraz pojemniczek z atomizerem. Natomiast później można dokupić tylko wkłady uzupełniające, w których znajdują się same koraliki oraz wzory do naśladowania.

Numer 3

Kolorowanki na wodę. Ponieważ dzieciaki w wieku 4 lat miewają jeszcze problemy z grafomotoryką rączki nie zawsze radzą sobie z farbami. Nie każdemu z rodziców chce się sprzątać pół mieszkania (mnie się nie chce), więc skusiłam się na wodne kolorowanki. W kartce są już pigmenty farb, do których potrzeba tylko wody i pędzelka. Piękne kolory pokazują się jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki.

Numer 4

Wydzieranki. Bez użycia nożyczek a jednak potrzeba odrobinę cierpliwości i zdolności manualnych, by czegoś nie uszkodzić. Jeżeli wybierzemy fajne zestawy np zwierząt, można potem pobawić się w małe zoo, albo poznać podwodny świat.

 

Obecny rynek jest przepełniony masą fantastycznych kolorowych rzeczy, które przyciągają dziecięcy wzrok, zachęcając do rozwoju. A Wy macie swoich ulubieńców ? Może znacie jeszcze niezbyt popularne, acz ciekawe dla was i waszych pociech zabawy, na rozwój motoryki rączki, wyobraźni i kreatywności ? Podzielcie się w komentarzach. Następny wpis o brudzących i pełnych zabawy sposobach na spędzanie czasu przez dzieci.